Niestety, buty New Balance okazały się szczytem nie do zdobycia

buty new balanceO ile praca z nerkami była łatwa, miła i przyjemna, o tyle kolejne zadanie zupełnie mnie przerosło. Myślałem, że stanę na głowie gdy zobaczyłem dwie palety kartonów podpisanych „New Balance buty”. Coś straszliwego. Nie wiem jakim cudem udało się zmieścić tyle kartonów w dwóch miejscach, ale jak usłyszałem na czy będzie polegało moje zadanie zdębiałem. Okazało się, że mam zrobić dokładnie to samo co z nerkami, jednak oprócz tego wszystko miało być poukładane w zgodzie z rozmiarami obuwia, a przy tym to do mnie należało mierzyć każdą poszczególną wkładkę. Syzyfowe prace. Zabrałem się do roboty i szybko mnie coś podkusiło. Pomyślałem sobie: skoro to wszystko są New Balance buty, muszą mieć przecież takie rozmiary. Mogło się tak wydawać. Uporałem się z zadaniem niezmiernie szybko, wszystkich to zaskoczyło i dostałem pochwałę większą niż za pierwszym razem. Niestety błąd wyszedł szybko.. Okazało się, że buty mają różną długość wkładek, a różnice są dość częste i spore w zależności od modelu. Pierwszy ochrzan czekał na mnie już jutro…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *